poniedziałek, 24 lipca 2017

Motyla noga

Udało mi się skończyć młodziutkiego UFOczka.
Przeleżał w szafie jedynie jeden roczek.
W motylki, kwiatki i kropeczki.


Obrus 90 cm na 90 cm.
Popikowany w takie pokręcone kwiatuszki. Może to będzie widać na zdjęciach?







6 komentarzy:

  1. Piękny, klasyczny, ale z odrobiną szaleństwa 🤗

    OdpowiedzUsuń
  2. W takich pracach jak ta twoja zawsze najbardziej ciekawi mnie "lewa" strona pracy, to pomieszanie nitek i wzoru;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Dobrze,że wyszedł z szafy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lawendowy ufoczek jest bardzo mily dla okka

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności!!! Lubię takie szycie do końca...:)))
    HolidayPalace
    Gclub

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś i piszesz do mnie!
Dziękuję za miłe komentarze.